niedziela, 11 czerwca 2017

Zielenina

Wczoraj (prócz wielu innych hmm.. atrakcji) miał miejsce Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych. Nie dziergałam, ani publicznie, ani prywatnie, za to w miejscu całkowicie prywatnym, kameralnym i odosobnionym ufarbowałam sobie wreszcie materiał na dawno zaplanowany udzierg.
Po czym nie wytrzymałam i zamiast cierpliwie czekać, aż wyschnie na sznurku, potraktowałam farbowankę suszarką do włosów, byle jak najszybciej zrobić zdjęcia.

I oto mam. Zdjęcia i włóczkę :)
Cztery odcienie zieleni, z przeznaczeniem na chustę.
Będzie Angular Marzeny Kołaczek. Wreszcie. Wzór czeka i szeleści kartkami ;-)




Jeden motek już przewinięty i właśnie się dzierga :)


A przy okazji na sesję załapał się starszy motek skarpetkowego Zitrona, taka mała wprawka z farbowania w ciapki, elegancko zwanego 'speckled yarn' ;-)



I to by było na dzisiaj tyle.
Szersza relacja pewnie kiedyś się pojawi :)
A tymczasem niecierpliwie wracam do drutów.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...